SC2: Wrażenia z gry #2 (głównie o Zergach)


Drugi dzień gry zamiast od Protossów (jak sobie obiecałem) zacząłem od Zergów.
Jest to rasa, którą ostatnio gram najczęściej i po prostu nie mogłem sobie odmówić tej przyjemności. Creep nie wydawał się już tak dezorientujący jak za pierwszym razem podobnie jak jednostki, które nauczyłem się już rozpoznawać.
Grałem przeciwko Terran’owi dlatego zdecydowałem się na szybki rush Zerglingami. Za późno rozpoznałem mapę i zanim dobiegłem mój przeciwnik zdążył postawić Bunkier, który skutecznie blokował moje kolejne próby przedarcia jego linii obrony (głównie za pomocą nowej, super-przydatnej w pierwszej fazie gry możliwości Supply Depot do chowania się w ziemi). W dodatku Terran miał bunkry na wzgórzu, a trzeba koniecznie napisać, że system widoczności nizina-wyżyna w StarCraft’cie II ma dużo większe znaczenie niż w oryginale. Mając nawet jednostki dalekiego zasięgu nie chciałbyś się znaleźć w pobliżu Siege Tanków na wzgórzu.

Skoro już o widoczności mowa, w nowym SC mamy do czynienia z kilkoma rodzajami „przeszkód widzenia”, jak to sobie roboczo nazwałem, a mianowicie wysokimi trawami (dżungla) lub wyziewami czarnego dymu z turbin (platforma kosmiczna), które skutecznie przesłaniają widok. Dzięki temu można uzbierać całkiem pokaźną armię tuż pod nosem przeciwnika (żeby było śmieszniej ten czarny dym najczęściej umieszczony był zaraz obok twoich minerałów) za pomocą Reaperów lub Stalkerów wtargnąć w linię robotników.

Wracając do gry Zergami, funkcja Burrow w połączeniu z Banelingami stanowi śmiertelne połączenie, szczególnie w wąskich przejściach. Ukrywając pod ziemią 6 do 10 Banelingów i wyskakując w momencie gdy mój przeciwnik był nad nimi pozwalało zniszczyć naprawdę sporą armię, wliczając czołgi i Jackalle.
Odkryłem także nową jednostę Zergów, Chaneling – jest to stwarzany przez Overlorda robal, który przyjmuje postać Marines’a, Zealot’a lub Zergling’a, gdy takowy zjawi się w jego polu widzenia. Pozwala to na infiltracje mało spostrzegawczego wroga do czasu gdy Chaneling nie umrze – jest to bowiem jednostka ograniczona czasowo. Potężnym plusem dla Zergów okazały się Nydus Wormy, w których się po prostu zakochałem. W połączeniu z możliwością Overlorda do generowania Creep’u dają genialne możliwości.
Grając przeciwko Zergom, powinieneś się obawiać każdego napotkanego Overlorda – zrzut Creepu jest bardzo szybki, podobnie jak czas „przewiercenia” się Nydusa przez ziemię, a mając na względzie, że Nydus Worm mieści nieskończoną ilość wojska to w miejscu gdzie poprzednio widziałeś zwykłego Overlorda po 15 sekundach może stać już ogromna armia Zergów. Z resztą w ten właśnie sposób zakończyła się moja gra Zergiem – gdy mój przeciwnik zabunkrował wszystkie wejścia, przeleciałem niezauważenie Overlordem nad jego Command Center, zrzuciłem Creep i po chwili zestawienie Zerglingów, Banelingów i Ultralisków (które są paskudnie drogie – 400 gazu- ale za to niesamowicie wytrzymałe i skuteczne) zgniotło trzon bazy wroga. GG ;)

Grając Zergami trzeba jednak pamiętać, że Hydralisk jest teraz na 2 poziomie co czyni nas bardziej wrażliwymi na ataki z powietrza. Na szczęście w kryzysowych momentach z pomocą przychodzi produkowana prosto z Hatchery Queen, ale czasami i ona nie wystarcza.
Kończąc ten krótki wywód o Zergach wspomnę jeszcze, że zabita Queen odradza się na pierwszym poziomie i trzeba ją od nowa upgrade’ować. Zaś Infestor posiada oprócz swojej głównej umiejętności, czyli Infest, także Dark Swarm – który działa dokładnie w ten sam sposób jak w oryginale oraz Disease (zaraza, choroba), który przez 20 sekund powoli niszczy jednostkę zaatakowaną jak również te wokół niej.

Tyle o Zergach, w następnej części postaram się napisać co nieco o Protossach.
Dajcie mi tylko dolecieć do domu ;)


_______
Prosto z lotniska w Paryżu – Tony Maślana ;)

 
The site and all its content are copyrighted to © 2000-2007 BattleNet Network
All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Stworzone przez JSK Internet. Grafika stworzona przez BeLial design.
Serwis obsługuje WebAdministrator GOLD.
Obecnie 3 użytkowników ogląda tą stronę.