Crucio jest ulepszoną przez Dominium wersją popularnego, ale starego czołgu Arclite. Arclite zdobył sławę w całej Konfederacji dzięki porażającej sile ognia i szerokim możliwościom taktycznego zastosowania. Początkowo został zaprojektowany jako działo ostatniej linii obrony jednak z biegiem czasu przybrał dwie formy: mobilny tryb ataku oraz tryb oblężniczy, który pozwalał na użycie jego masywnych dział. Ogromna elastyczność opancerzonego czołgu, który mógł stać się silnym i groźnym działem artyleryjskim stała się przyczyną sukcesu projektu, który był często kopiowany.
Pomimo iż Arclite był bardzo efektywny jako działo artyleryjskie, miał kilka niedociągnięć jako czołg wojenny. Był wyśmienity jako jednostka defensywna, ale w operacjach ofensywnych potrzebował dodatkowego wsparcia. Wrogowie często próbowali z całych sił dostać się blisko czołgu by wykorzystać "ślepy punkt" jego ostrzału. Gdy już się zbliżyli najczęściej Arclite ulegał zniszczeniu - maszyny były zbyt słabo opancerzone i nie miały wystarczającej ilości dział by pokonać zdeterminowanego wroga bliskiego zasięgu.
Crucio został zaprojektowany w celu zwiększenia jego szans na polu bitwy dzięki powiększonym i zmodyfikowanym działom i kadłubowi. Nowe działo zostało poprawione by lepiej radzić sobie w trybie ofensywnym, dzięki czemu Crucio będzie mógł lepiej bronić się na polu bitwy. Konieczne koszty ulepszeń sprawiły, że Crucio jest droższy od starszego Arclite, ale jego zwiększona moc sprawia, że nowy czołg oblężniczy więcej niż wynagradza dodatkowe koszty.